środa, 7 stycznia 2015

Isana Med szampon z 5% urea

Witajcie Kochane. Muszę nadrobić zaległości na Waszych blogach, ostatnio jestem pochłonięta pisaniem pracy i zaliczeniami. Ale pociesza mnie fakt, że za tydzień będę miała już święty spokój :) Dziś szybka recenzja, abyście o mnie nie zapomniały :D Recenzja szamponu, od którym naczytałam się wiele pozytywów. Czy i u mnie się sprawdził? Zapraszam do lektury.


Szampon ma pojemność 200 ml oraz kosztuje ok. 5 zł w Rossmannie. ?Na promocji możemy go już kupić za ok. 3 zł- i za tyle też ja go zakupiłam.


Producent zapewnia nam delikatne oczyszczanie włosów oraz pielęgnację skalpu.


W składzie znajdziemy mocny detergent, ale zaraz za nim tytułowy mocznik. W dalszej części widzimy pantenol.

Jak zadziałał na moich włosach? Zacznę od tego, że od szamponu oczekuję przede wszystkim tego, że ma MYĆ. A przy okazji, aby nie szkodził moim włosom i w miarę możliwości ich nie plątał, ale to jest akurat mało wykonalne w moim przypadku. Polubiłam się z nim, nie będę ukrywać. Dobrze domywał oleje, oczyszczał, plątał w sposób umiarkowany. Nie zauważyłam pogorszenia kondycji moich włosów. Było w porządku. Zapach również mi nie przeszkadzał, delikatny, świeży. Nie używałam go codziennie, ponieważ jednak ma w sobie silny detergent, w codziennym myciu stawiam na delikatne szampony. Nie wiem ile prawdy jest w obietnicy producenta dotyczącej łagodzenia skalpu, ponieważ nigdy nie miałam problemów z jego nadwrażliwością. Jednak muszę się do czegoś przyczepić. Jest okropnie niewydajny. Na moje długie włosy muszę użyć większą ilość, ponieważ nie pieni się dostatecznie w moim mniemaniu. Ale osoby z krótkimi włosami powinny być pod tym względem usatysfakcjonowane. Uważam, że za taką cenę warto go wypróbować- być może
i Wy będziecie zadowolone z tego szamponu. Ja nie wykluczam powrotu do niego :)

Miałyście ten szampon? 
Jakie jest Wasze zdanie na jego temat?

28 komentarzy:

  1. Mam bardzo podobną opinię - niby ok, ale też musiałam go sporo wylać na jeden raz! Powodzenia w pisaniu pracy! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Za taką cenę warto spróbować, nawet jeśli jest niewydajny. Ja jeszcze go nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię tę serie Isany, ale szamponu nie znam, bo za każdym razem kiedy jest w promocji, to nie ma go na półce albo nie ma go w danym Rossmannie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Hehe to dobrze, że za tydzień będziesz mieć spokój.Ja jeszcze 2,5 tygodnia ;/ Tak się składa, że dostałam prawie całą tą serie pod choinke i dziś mam pierwszy raz użyć tego szamponu.Mam nadzieje, że bede zadowolona tak jak Ty.Też mam długie włosy i już na wstępie szkoda, że jest niewydajny.No ale zobaczy się ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. po Twojej recenzji pewnie zdecyduję się na przetestowanie tego produktu

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam i lubiłam się z nim, teraz mam taki z Balea i tez fajnie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uzywam kremu do rak z tej serii, ale szamponu nie mialam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. jeszcze nir próbowałam szamponu z Isany, aktualnie używałam Head&shoulders na zmianę z Syoss

    OdpowiedzUsuń
  9. Używam go właśnie i trochę mi plącze włosy, poza tym jest w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  10. również widziałam sporo pozytywnych recenzji na jego temat ;) czekam na promocje ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z chęcią wypróbuję. Skóra mojej głowy jest strasznie drażliwa i jeśli jakiś szampon jej nie podpasuje, strasznie piecze i swędzi.

    OdpowiedzUsuń
  12. To Isana z mocznikiem ma również szampon? nie wiedziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś prawie wylądował w moim koszyku,ale ostatecznie rozmyśliłam się.Może jeszcze najdzie mnie na niego ochota:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciągle mnie kusi, ale zawsze wybieram coś innego ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy go nie miałam, może jak zużyję zapasy to się skuszę by wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  16. u mnie powodował szybsze przetłuszczanie się skalpu

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę wypróbować coś z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze nie próbowałam tego szamponu. Zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo polubiłam ten szampon i moja ocena jest zbliżona do Twojej ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda, że mało wydajny ;/ ale cena niska więc może wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam tego szamponu, ale jakoś mnie on nie kusi, żeby go wypróbować :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam jedną butelkę i byłam zadowolona, teraz kupiłam kolejną i zobaczymy czy będzie ok ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Również słyszałam o nim wiele pozytywów i za taką cenę na pewno kupię <3

    OdpowiedzUsuń
  24. lubię ich krem do rąk i balsam do ciała. szamponu jeszcze nie próbowałam, ale na pewno poszukam ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Isane bardzo lubię :-) tego szamponu jeszcze nie miałam ale z pewnością go kiedyś zakupie :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kiedyś o nim myślałam, ale że moje włosy lubią silikony, to jeszcze wstrzymuję się z zakupem. Jak mnie przyciśnie totalna bieda w portfelu, to pewnie go kupię :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wszystkim za komentarze, każdy z nich daje motywację do dalszego pisania .
Na każdy staram się odpowiadać pod bieżącym postem.
Staram się odwiedzać blogi wszystkich Komentujących i obserwuję, jeśli spodoba mi się ich tematyka.
Pozdrawiam serdecznie :)