czwartek, 5 lutego 2015

Truskawkowe oczyszczanie czyli szampon Balea

Cześć Robaczki, co tam u Was słychać? Mam nadzieję, że zdrówko dopisuje, chociaż u Was :) Dziś chciałam napisać kilka słów o szamponie Balea, którego używam już jakiś czas. Gdy dojrzałam go na półce w sklepie z niemiecką chemią, wiedziałam, że musi być mój. Uwielbiam smak i zapach truskawek, dlatego nie mogłam się doczekać użycia tego oto szamponu.


Za 300 ml szamponu zapłaciłam 6,50 zł. Uważam, że jak na szampon o takiej pojemności, cena jest jak najbardziej ok. Poniżej- skład. Szampon ma myć i nie szkodzić. Tego od niego oczekiwałam.


Jestem zadowolona z tego szamponu. Robi to, co ma robić- czyli oczyszcza, nie robiąc przy tym krzywdy. Nie pojawił się łupież, kondycja włosów nie uległa pogorszeniu, podobnie jak skóra głowy. Używam go ok. 1 raz w tygodniu w celu silniejszego oczyszczenia włosów. Bardzo ładnie się pieni, przez co jest wydajny. Plącze włosy w stopniu umiarkowanym. Nie zawiera silikonów, co działa jak najbardziej na plus, włosy po jego użyciu są odbite od nasady, puszyste. Bardzo podoba mi się jego zapach- pachnie prawdziwą truskawką, kolor również jest taki truskawkowy. Woń raczej nie utrzymuje się na włosach, ale to może być spowodowane tym, że przecież nakładam odżywkę, która zabija zapach szamponu :D Ogólnie jestem z niego bardzo zadowolona. Choć nie wyróżnia się niczym szczególnym spośród szamponów oczyszczających, polubiłam go ze względu na interesujący zapach, który umila włosowy rytuał. Pod względem zapachów Balea jest bezkonkurencyjna i oryginalna :) Nie wiem, czy kupię ponownie, mam w zapasie jeszcze 2 szampony Balea, ale nie wykluczam powrotu do niego.

34 komentarze:

  1. Ze względu na zapach warto wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapach, działanie same zalety!
    Szkoda tylko DM jest tak daleko. :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze kosmetyków Balea ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny produkt, tylko szkoda, że dostęp do kosmetyków Balea jest tak ograniczony ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Musi ślicznie pachnieć :) Też uwielbiam owocowe zapachy w kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie miałam nic z tej firmy:(

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam jego zapach i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze nic z firmy Balea ale Twoja opinia bardzo zachęca do wypróbowania szamponu:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo bym chciała wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Również uwielbiam zapachy tej firmy :) Tego szamponu nie miałam, ponieważ skusiłam się na kokosową wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Co to musi być za zapach! Szaleję za truskawkami :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam produkty o zapachu truskawki :-) może kiedyś wypróbuję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam tlyko krem do rąk z Balea ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chętnie go wypróbuje , uwielbiam truskawy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie niestety się nie sprawdził ;/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale musi pachniec! Zazdroszcze Ci tej przyjemnosci z jego uzywania ;))

    OdpowiedzUsuń
  17. ja mam wersję mango ale jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale narobiłaś mi na niego ochoty tym zapachem :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dla zapachu bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Właśnie odkryłam u siebie na osiedlu drogerię z niemieckimi kosmetykami, będę pamiętać o tym szamponie, gdy zajrzę tam następnym razem :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę zajrzeć do sklepu z niemiecką chemią u siebie-może go spotkam:)
    Zainteresowałaś mnie tym truskawkowym zapachem, to raczej rzadkość w szamponach dla dorosłych.

    OdpowiedzUsuń
  22. kupię jak będę w DM, namówiłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ach ten zapach już mi pod nos podchodzi :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Nigdy nie miałam nic z tej firmy :p

    OdpowiedzUsuń
  25. uwielbiam szampony Balea, nie wiem sama czemu kupiłam ich tak mało w DM..

    OdpowiedzUsuń
  26. właśnie szukam jakichś dobrych szamponów oczyszczających ;) ale balei jeszcze nie miałam i chyba pora to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam wersje z Mango - fajna, cudownie pachnie, i mam waniliowy ale jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Tego akurat jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Oo, niedawno ten szampon zasilił moje zapasy i mam nadzieję, że też będę zadowolona z jego działania ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ich borówkowy szampon się u mnie podobnie spisywał więc ten też chętnie kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Miałam odżywkę tej firmy, kupioną w rossmanie w Niemczech. Wiśniową dla słabych i cienkich włosów. Byłam z niej bardzo zadowolona! Wydajna i super konsystencja! Nie wiem czy są dostępne już w Polsce, ale polecam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wszystkim za komentarze, każdy z nich daje motywację do dalszego pisania .
Na każdy staram się odpowiadać pod bieżącym postem.
Staram się odwiedzać blogi wszystkich Komentujących i obserwuję, jeśli spodoba mi się ich tematyka.
Pozdrawiam serdecznie :)